Kocham te stoiska, wszystko tak kusi, żeby "wydoić" się do ostatnie grosza. Piękne opakowania, kolory i te marki... No właśnie, marki czy te cuda muszą tyle kosztować mimo, że działają?!
Ostatnio byłam na zakupach z TŻ w KingCrossie w Poznaniu. Jak zwykle miałam "3sekundy" w Sephorze. Udało mi się Go zgubić między półkami, co dało mi bonusa czasowego. Udało mi się wybrać 3 rzeczy:
- 2 cienie do powiek Sephora Outrageous Prisma Chrome metallic toupe oraz metallic beige,
- oraz szminkę Rouge Fascinate o numerze R29.
- gratisy w postaci zniżki 15% na nową linię kąpielową i próbka perfum Estee Lauder SENSUOUS NUDE
Zdjęcia poniżej mogłyby być lepsze ale nie będą, bo mam kameraIDIOT. Także sorry!
Cień po lewej to metallic toupe, a więc ten po prawej to... metallic beige-na zdj wyszedł za jasny, zdecydowanie jest ciemniejszy!
cena: w promocji 19zł za szt. 3.5g, regularna ok.53zł (dokładnie nie pamiętam)
Kolor pomadki jest jeszcze ciemniejszy, taka bardzo ciemna fuksja (gdzie ja będę ją nosić?!).
cena: w promocji 12zł za szt., regularna to ok. 58zł
Na razie użyłam tylko raz metallic beige w kącikach oczu i tak trochę na środek na resztę nałożyłam ciemny matowy brąz i roztarłam.... po roztarciu na całej powiece miałam drobiny brokatu tego beige. Skubaniec się osypuje i tak trochę tandetnie wygląda. Dam mu jeszcze szansę to dopiero nasz pierwszy raz, pomalujemy zobaczymy.
To zdjęcie najlepiej oddaje kolory cieni, natomiast szminka jest w rzeczywistości ciemniejsza
i biedne gratisy....
Ktoś się zapyta to czemu nienawidzę?
Za gratisy... Ja rozumiem, że to zależy od ekspedientki, ale to właśnie mnie wkurza. Zależy jakie wrażenie zrobisz na niej... Nie wyglądam i nie ubieram się jak Kate Moss czy inna taka "Panna". Jestem zwykłą kobitą z kilkunastoma kilogramami w zapasie na gorsze czasy :-) a mój zmysł stylu pozostawia wiele do życzenia. Jak taki szaraczek wpadnie do krainy Sephory to bójcie się narody.. Czy kupując na przecenach nie można liczyć na równe traktowanie??
A może przesadzam??????
Przed Świętami byłam w Auchan koło Poznania. I była Sepohra w której miałam misję: kupić Mamie prezent gwiazdkowy w postaci prasowanego pudru tejże firmy. Kupiłam go ze zniżką na kartę, zapłaciłam 50zł i co dostałam w gratisie???
-2(!!!!) próbki Bourjois Healty mix serum
-1 próbkę Dr Irena Eris Make Up Art podkład matująco-kryjący z algami (słabo zmatowiał, starczyła mi na 3 razy)
- oraz próbkę perfum Lady Gaga Black Fluid
Można?Można!!!
A konkluzja jest taka, że zakupy w Sephorze będę robić w Auchan!
Ciężkie i poniżające jest życie kobity :-)
Pozdrawiam (a czy ktoś tu jest? oj kąkol sama do siebie piszesz...masakra)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz